Troum – Mare Morphosis [English/Polish]

troum4

[Reviewed by / autor recenzji: stark]

ENG: As to which subsequent Troum or earlier Maeror Tri release (including all the singles and EPs) “Mare Morphosis” constitutes, I suppose even Stefan and Martin would have problems with answering that. This CD closes the Power Romantic series initiated by “Mare Idiophonika” and later continued by “Grote Mandrenke”. There’s power. The romance… it can be found there too, although perhaps to a lesser extent. First and foremost however, “Mare Morphosis” is characterized by class.

It’s one track lasting a bit over fifty minutes. Its first segment is based on the pieces that can be found on “Bach Eingeschaltet, Dritter Band”, a seven inch vinyl that is part of the series where their interpretation of J.S. Bach works are presented by, among others, His Divine Grace, Aidan Baker and Burial Hex. This is not a particularly original trick (such projects as Biosphere for example, or Rapoon, have tried that in the past), but what came out of it is very substantial. Classic loops are interwoven in a hazy though dense stratum, so very specific for Troum. The classical era intertwines with the present, history with aural alchemy. When, after a few minutes, an almost doom rhythm section tries to burst through the floating harmonies, it becomes clear that the climax of “Mare Morphosis” came very quickly and you should just hope that after this hitchcockian earthquake, the tension will only be only growing from here. That the ecstasy won’t collapse. And everything else along with it.

Indeed, later the emotions calm down a bit, but that doesn’t mean that the Troum atmosphere is grounded. In subsequent parts “Mare Morphosis” is dominated by the majestic drones which we all love so much, characteristic only of these two Germans. Although I feel that on the last few discs, especially those that belong in the Power Romantic series, Troum sounds at its fullest and most monumental. It isn’t equal with “the best” term – I don’t think that the Tjukurrpa trilogy will ever lose its first place in my personal classification – but in spite of that Glit[S]ch and Baraka[H] are old drone ambient foxes, who aren’t satisfied with half measures or recording variations of the same theme. So it still sounds fresh. In the past, this sometimes happened, but the last few years have definitely proven that the project finds itself in very good form. The drums appear once again around the thirty-fifth minute, this time accompanied by somehow Far Eastern atmospheres, and this is the second time when “Mare Morphosis” reaches a peak of peaks.

The name obliges. “Mare Morphosis” is a hypnotic journey through the world located on the other side of the mirror. Through heavenly, violet-colored spaces into the depths of the sea; the music is strongly illustrative, and at the same time it’s still drone ambient. It’s hard to ignore “Mare Morphosis”, exactly because of the power it pulses with. The romantic power. The two gentlemen have once again risen to the occasion. It’s nice that after all these years they still aren’t bored with concocting drones. It’s all just for the benefit of all of us.

PL: Które to już z kolei wydawnictwo Troum – tego chyba nawet Stefan i Martin nie potrafiliby powiedzieć. “Mare Morphosis” to płyta zamykająca cykl “Power Romantic” zapoczątkowany przez “Mare Idiophonika” i później kontynuowany przez “Grote Mandrenke”. Moc jest. Romantyzm… może w trochę mniejszym stopniu, ale również. W pierwszej kolejności “Mare Morphosis” cechuje jednak klasa.

To jeden trwający nieco ponad pięćdziesiąt minut utwór. Jego pierwszą część oparto na kawałkach, które znaleźć można na “Bach Eingeschaltet, Dritter Band”, siedmiocalowym winylu będącym częścią składową serii, na której swoją interpretacją twórczości J. S. Bacha prezentowali m.in. His Divine Grace, Aidan Baker czy Burial Hex. Nie jest to szczególnie oryginalny chwyt (wcześniej próbowały już tego takie projekty jak choćby Biosphere czy Rapoon), ale wyszło bardzo konkretnie. Klasyczne pętle wpleciono tu w rozmytą choć gęstą, tak bardzo charakterystyczną dla Troum warstwę. Przeszłość splata się ze współczesnością, historia z dźwiękową alchemią. Gdy po kilku minutach płynące harmonie zaczyna napędzać doomowa nieomal sekcja rytmiczna staje się jasne, że punkt kulminacyjny “Mare Morphosis” nastąpił bardzo szybko i należy mieć tylko nadzieje, że po hitchcockowemu napięcie będzie od teraz tylko rosnąć. Że ekstaza nie opadnie, a wraz z nią wszystko inne.

W rzeczy samej, emocje trochę później idą lekko w dół, co jednak nie znaczy, że Troum wpływa na mieliznę. W dalszej części “Mare Morphosis” zostaje opanowane jest przez majestatyczne drony w tak lubianym przez nas stylu, specyficznym wyłącznie dla tych dwóch Niemców. Choć mam wrażenie, że na kilku ostatnich płytach, zwłaszcza tych będących częściami składowymi Power Romantic, Troum brzmi najpełniej i najmonumentalniej. Nie znaczy to, że najlepiej, trylogii Tjukurrpa w mojej klasyfikacji raczej nic nie przeskoczy, ale pomimo, że Glit[S]ch i Baraka[H] to stare dronowo – ambientowe lisy, nie zadowalają się półśrodkami lub nagrywaniem kolejnych wariacji na ten sam temat. Dlatego wciąż brzmią świeżo. W przeszłości czasem im się zdarzało podgryzać ogonek, ale ostatnie lata to na pewno bardzo dobra forma projektu. Perkusja pojawia się po raz kolejny w okolicach trzydziestej piątej minuty, tym razem w towarzystwie partii o dalekowschodnich korzeniach i to jest drugi moment, kiedy “Mare Morphosis” osiąga szczyt szczytów.

Nazwa zobowiązuje. “Mare Morphosis” to wciąż oniryczna podróż przez świat znajdujący się po tamtej stronie lustra. Przez niebiańskie barwione fioletem przestrzenie po morskie głębiny – mocno ilustracyjna to muzyka, a jednocześnie choć to drone/ambient, ciężko zignorować “Mare Morphosis”, właśnie przez siłę z niej bijącą. Romantyczną siłę. Panowie znów stanęli na wysokości zadania. Fajnie, że po tylu latach wciąż nie nudzi im się klecenie dronów. To wszystko tylko z korzyścią dla nas.

TroumMare Morphosis
Transgredient Records, TR-09
CD/Digital 2013

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s