Leopard Flowers – Autumn Glades Of Everlasting Peace [English/Polish]

leopard

[Reviewed by / autor recenzji: stark]

ENG: When you see such a project name, expectations for the type of music it performs are formed on their own. However, although Leopard Flowers’ debut draws from the works of Death In June to a fairly small degree – as does the entire swarm of German neofolk projects, obviously – throwing “Autumn Glades Of Everlasting Peace” into one bag with Douglas’ epigones wouldn’t be fully justified.

Even I deceived myself a little. For example, I thought that the first song is but the intro, after which the standard neofolk wearing will occur. Meanwhile, the formula by which the musician has composed “Tears On The Snow” appears to operate on an equal footing with the acoustic strumming. Leopard Flowers uses the keyboard extensively, in a manner similar to Burzum on those first ‘non-metal’ albums. Rawness, simplicity and a general reluctance for technical fireworks. The keyboard parts have little to do with ambient, forget about multi-layered drones or dense sound. That wasn’t Leopard Flowers intention. The melodies are simple, designed to grab the listener’s heart directly, before he figures out that the German musician is rather economical in the selection and use of his means of expression, and the album doesn’t actually constitute much of an intellectual challenge. And that’s fine with me, after all there’s a considerable demand for this kind of music. Even in those supposedly more exquisite niches.

Honestly speaking, it doesn’t convince me. Not because I find pleasure in exclusively dealing with sophisticated creativity. After all, you can see for yourselves what I review here on Santa Sangre. Simple things are often just as charming. First of all, Leopard Flowers crushes me with monotony; most of the songs are quite similar, based on acoustic guitar, bass and keyboard. Only the proportions of each instrument change depending on the track. “A Murmur Deep In Hazy Woods” is the track most to my liking, probably because it’s the one closest to regular dark ambient. But apart from this one, these are a kind of “Songs Of Moors & Misty Fields”, as in the title of the Empyrium album of several years ago. And for wandering through the moors, this disc is probably a good option; though I’d prefer the company of natural environment sounds during such a trip. While listening to “Autumn Glades Of Everlasting Peace” I was quickly seized by impatience and felt that I might tire myself with some other music.

It should also be mentioned that “Autumn Glades Of Everlasting Peace” is one hundred percent instrumental, without even a inkling of human voice. But even though I generally like purely instrumental works, this doesn’t change my overall assessment of Leopard Flowers’ debut. For sure it is professionally performed, the sound is very good (mastered by Axel Frank from Werkraum), but I appreciate it as rather average. Maybe next time will be better.

PL: Widząc nazwę projektu oczekiwania względem rodzaju wykonywanej przezeń muzyki nasuwają się same. Ale choć debiutancki materiał Leopard Flowers do pewnego, dość niewielkiego stopnia na pewno czerpie z twórczości Śmierci W Czerwcu – jak zresztą cała chmara innych niemieckich grup neofolkowych – to jednak wrzucanie “Autumn Glades Of Everlasting Peace” do jednego worka z epigonami Douglasa byłoby nie do końca zasadne.

Sam dałem się trochę nabrać. Na przykład myślałem, że pierwszy numer to tylko intro, po którym nastąpi standardowe neofolkowe męczenie buły. Tymczasem formuła według której muzyk stworzył “Tears On The Snow” okazuje się funkcjonować na równych prawach z akustycznym brzdąkaniem. Otóż Leopard Flowers w szerokim zakresie wykorzystuje klawisz na modłę chociażby Burzum z tych “niemetalowych” płyt. Czyli surowizna, prostota i ogólna niechęć do technicznych fajerwerków. Partie klawiszowe niewiele mają w sobie z ambientu, zapomnijcie o wielowarstwowych dronach czy też gęstym brzmieniu. Nie taki był zamysł Leopard Flowers. Melodie to proste, mające na celu bezpośrednio schwycić słuchacza za serce, zanim ten połapie się, że Niemiec jest raczej oszczędny w wyborze i wykorzystaniu środków wyrazu, a i intelektualne wyzwanie “Autumn Glades Of Everlasting Peace” stanowi raczej niewielkie. I w porządku, na taką muzykę też jest przecież wcale niemałe zapotrzebowanie. Nawet w tych rzekomo bardziej wyrafinowanych muzycznych niszach.

Do mnie to jednak nie do końca trafia. Bynajmniej nie dlatego, że znajduję przyjemność w obcowaniu wyłącznie z jakąś wybitnie intelektualną twórczością. Zresztą sami widzicie co zdarza mi się recenzować na Santa Sangre. Rzeczy proste równie często potrafią być czarujące. Leopard Flowers zabija mnie przede wszystkim monotonią, większość piosenek jest dosyć podobna, zagrana na gitarę akustyczną, bas i klawisz. Zmieniają się co najwyżej proporcje, w jakich Leopard Flowers wykorzystuje dany instrument. Najbardziej przypadł mi do gustu “A Murmur Deep In Hazy Woods”, prawdopodobnie dlatego, że zbliża się najbardziej do typowego dark ambientu. Lecz poza tym to takie “Songs Of Moors & Misty Fields”, jak w tytule płyty Empyrium sprzed kilkunastu lat. I do łażenia po wrzosowiskach ta płyta nadaje się chyba nieźle, choć ja podczas takiego spaceru wolałbym raczej towarzystwo dźwięków otoczenia. A podczas słuchania “Autumn Glades Of Everlasting Peace” za każdym razem szybko ogarniało mnie zniecierpliwienie i uczucie, że mógłbym ponudzić się przy jakiejś innej muzyce.

Należy też wspomnieć, że “Autumn Glades Of Everlasting Peace” to w stu procentach instrumentalna płyta, bez choćby grama ludzkiego głosu. Ale choć osobiście preferuję nawet takie albumy, w ogólnym rozrachunku nie zmienia to oceny debiutu Leopard Flowers. Na pewno zagrane jest to profesjonalnie, bardzo dobrze brzmi (za mastering odpowiedzialny był Axel Frank z Werkraum), ale oceniam to raczej letnio. Może następnym razem będzie lepiej.

Leopard FlowersAutumn Glades Of Everlasting Peace
Kristallwald Tonträger, KRISTALL001
CDr 2013

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s