Mathias Grassow & Carsten Agthe – Beyond The Silence [Polish/English]

grassow_agthe

[autor recenzji / reviewed by: stark || PL/ENG]

PL:
“Beyond The Silence” to ponad dwie i pół godziny muzyki Mathiasa Grassowa. Kolejny fantastyczny prezent wytwórni gterma dla każdego osobnika mającego słabość do tego niemieckiego mistrza dronowej poezji.

Co jednak niezwykle istotne, nie jest to solowy twór Mathiasa. W przypadku “Beyond The Silence” mamy do czynienia z zapisem występu na żywo, podczas którego Mathiasowi towarzyszył jego długoletni kolega, Carsten Agthe. Panowie współtworzą grupy Nostalgia i KarmaCosmic, jak również pod własnymi nazwiskami wspomagają jeden drugiego, ze znakomitym z reguły skutkiem. Wspomniany koncert odbył się w Gut Saunstorf, klasztorze nie przypisanym do konkretnej wiary, lecz otwartym dla każdego poszukującego spokoju duszy, kontemplacji, oderwania od zgiełku życia codziennego.

Wydawnictwo składa się z dwóch płyt. Pierwsza z nich nosi tytuł “The Woodland Hideaway”, druga “Invocation of the Inner Flame”. Trudno pisać o kolejnych nagraniach Mathiasa nie popadając w klisze, w tym przypadku jest tym ciężej, że ta muzyka to – pomimo innych tytułów – wariacje na temat utworów z innych wydawnictw Niemca. “Sanctuary Deeper Within” czy “The Hunt” są w dużej części żywcem wyjęte z “Wisdom Of Fate”. Owszem drobne różnice są dostrzegalne, ale przecież to występ na żywo. Choć szczerze mówiąc, utwory brzmią na tyle dobrze, że gdyby nie informacja we wkładce oraz aplauz publiczności, nie domyśliłbym się, że to koncert.

Znaczącą różnicę robi tu jednak wkład Carstena Agthe obsługującego instrumenty perkusyjne. Nie powiedziałbym, że nadaje to muzyce dynamiki: gdzie ma być statycznie, statycznie jest nadal, gdzie pierwiastek ruchu jest istotniejszy, tam i tak kreuje go Grassow (niesamowity puls “The Hunt”, niczym ziemia dudniąca pod setką nocnych drapieżników ruszających na łowy). Ale Agthe właśnie poprzez swoją monotonną rytmikę, mantrycznie powtarzane sekwencje uderzeń genialnie wspomaga Grassowa w jego krucjacie wewnątrz ludzkiego umysłu celem wydostania go z okowów ciała. Te perkusjonalia nie przeszkadzają w odbiorze kontemplacyjnych dźwięków generowanych przez Mathiasa, wręcz przeciwnie, pomagają zanurzyć się bez reszty w muzyce i zapomnieć o świecie zewnętrznym.

“The Woodland Hideaway” to niesamowita, choć znajoma skądinąd podróż w niebo, ku słońcu i chmurom, a następnie szybowanie w dół, w objęcia gęstego, północnego lasu. Ze światła wprost w ciemność. Całość kończy niezwykle subtelny i wyciszony “Silent Contemplation”. Fantastycznie panowie manipulują tu nastrojami słuchacza, raz jest zwiewnie i eterycznie, tylko po to, aby chwilę później zmrozić kark lodowatym oddechem. Pod względem emocji to idealnie dopracowana rzecz. Z kolei drugi krążek, “Invocation of the Inner Flame” jest nieco spokojniejszy, bardziej stonowany i nie fundujący już takiej huśtawki nastrojów. Drony są przeważnie ciepłe i kojące, choć czasem daje znać o sobie basowy pomruk zwiastujący odległe, nieokreślone zagrożenie (“Wild Eyed Shamans”). No i przewija się tu, bardziej niż w segmencie pierwszym, ten element rytualny, szamański, mający odzwierciedlenie nie tylko w tytułach utworów. Także w przypadku drugiego krążka muszę zwrócić uwagę na zakończenie, “The Coming of Dawn” jest rytmu pozbawiony zupełnie, ale ze swą niebiańską atmosferą spokojnie mógłby się znaleźć na wielbionej przeze mnie bezgranicznie “Dammerung”

Sto sześćdziesiąt minut muzyki. Prawie trzy godziny zapomnienia, podróży w zupełnie inny świat, Cokolwiek napiszę w podsumowaniu, nie oddam tego, co swoją twórczością potrafi przekazać wspomagany tym razem przez Carstena Agthe Mathias Grassow. Trzeba tego posłuchać. Po prostu trzeba.

ENG: “Beyond the Silence” is more than two and a half hours of Mathias Grassow’s music. Another fantastic gift from the gterma label for everyone harbouring a weakness for the German master of drone poetry.

But what is very important, is that it’s not a solo creation by Mathias. “Beyond the Silence” is a recording of a live performance, during which Mathias was assisted by his longtime friend Carsten Agthe. Both gentlemen co-create in Nostalgia and KarmaCosmic, as well as collaborate under their own names. All this with generally excellent results. This concert took place at Gut Saunstorf, a monastery that is not assigned to a particular faith, but open to everyone looking for peace of mind, contemplation and detachment from the hustle and bustle of everyday life.

The release consists of two discs. The first one is called “The Woodland Hideaway” and the other “Invocation of the Inner Flame”. It’s difficult to write about another of Mathias’ recordings without falling into clichés – in this case, a little harder since the music, despite the different titles, contains variations of tracks from other releases of the German artist. “Sanctuary Deeper Within” and “The Hunt” are even literal quotes from “Wisdom Of Fate”. Yes, minor differences are noticeable, but after all this is a live performance. Although to be honest, the tracks sound so well that if not for the info in the booklet and the audience’s applause, I’d think it was another studio release by Grassow.

However, Carsten Agthe’s contribution, who is responsible for percussion instruments, makes a significant difference. I wouldn’t say exactly that it adds dynamics to the music: where it’s supposed to be static, it is static; where the element of movement is more important, it still is generated by Grassow (for instance in the breathtaking pulse of “The Hunt”, as if the earth was rumbling under the feet of hundreds of nocturnal predators in a hunting spree). But Agthe brilliantly supports Grassow in his crusade inside the human mind to escape from the shackles of the body, just through his monotonous rhythms and mantrically repeated sequences. The percussions don’t interfere with the reception of the contemplative sounds created by Mathias, on the contrary, they assist in a complete immersion in the music and forgetfulness of the outside world.

“The Woodland Hideaway” is an extraordinary, but otherwise familiar journey into the sky, the sun and the clouds, and then gliding down into the arms of dense northern forests. From direct sunlight into the heart of darkness. The album ends with a very subtle and calm “Silent Contemplation”. Both artists amazingly manipulate the listener’s moods; at one point the aura is airy and ethereal, only to give one goosebumps with its icy breath a moment later. In terms of emotions it’s a perfectly polished thing. The second CD, “Invocation of the Inner Flame” is a bit calmer, more subdued, it doesn’t give such mood swings anymore. Its drones are usually warm and soothing, but sometimes a bass rumble makes itself felt, like a foreshadowing of a distant, unspecified threat (“Wild Eyed Shamans”). And the ritual, shamanic aspect is present here in a wider aspect than on the first disc. It reflects not only in the titles of certain tracks. Here I also have to point out that at the end of the disc, “The Coming of the Dawn” is completely devoid of rhythm, but with its heavenly atmosphere it could easily find its place on my boundlessly worshiped Dämmerung.

160 minutes of music. Nearly three hours of forgetfulness, a journey in a completely different world; whatever I write in conclusion, I won’t be able to convey what Mathias Grassow, supported by Carsten Agthe through his music are able to. You have to listen to this. You just have to.

Mathias Grassow & Carsten Agthe – Beyond The Silence
gterma [gterma023]
2xCD 2013

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s