Hybryds – Mythical Music From The 21st Century[Polish/English]

hybryds2

[autor recenzji / reviewed by: stark || PL/ENG]

PL: Wbrew tytułowi muzyka zawarta na płycie jest dość leciwa, może nie aż tak, jak figurki na okładce, ale jednak. Po raz pierwszy “Mythical Music From The 21st Century” było dane usłyszeć miłośnikom elektroniczno – organicznych eksperymentów w roku, kiedy Maradona dzielił i rządził na meksykańskich murawach. Po raz drugi, kiedy nasi kopacze zdobywali srebro w Barcelonie. 21 lat temu… W obu przypadkach materiał ukazał się na kasetach. W 1999 dzięki Triton muzyki tej mogli posłuchać posiadacze gramofonów. I dopiero dzisiaj, po 27 latach, kiedy Maradona jest stary, gruby i mało kto, zwłaszcza z młodszego pokolenia, o nim pamięta, Zoharum wznawia materiał Hybryds na CD.

Mam wrażenie, że tytuł płyty jest lekko ironiczny, gdyż dźwięki dochodzące z głośników źródło swe mają zdecydowanie w muzyce pierwotnej, bazującej na rytmie, melodię czy harmonię spychając na dalszy plan czy raczej w ogóle ignorując. Tam, gdzie ów rytm się pojawia naprawdę łatwo wpaść w szamanistyczny, rytualny trans – nie wiem jak płyta brzmiała przed zremasterowaniem (remasteringiem? jak jest poprawnie?), ale po ponownej obróbce, słuchana głośno i na dobrym sprzęcie, zdecydowanie robi wrażenie. Posłuchajcie “Aquahypno”, i poczujcie się jak ogień wokół którego pierwotny lud wybija swój rytm, tańczy dziko oddając hołd żywiołom.

Te sekwencje często są wspomagane, niejednokrotnie ustępując nawet miejsca naturalnym odgłosom natury i ludzkiemu głosowi. Ten spełnia tu istotną rolę, choć sprowadzającą się do wykorzystania ludzkich strun głosowych jako kolejnego instrumentu. Abstrakcyjne zaśpiewy, rytualne deklamacje, pomrukiwania, szepty (“Na He Ma” i zwłaszcza następujący po nim “Oisha”).

Na początku, może nieco z rozpędu użyłem słowa “elektronika” – tymczasem mam wrażenie, że całkiem sporo utworów stworzono za pomocą żywych, być może stworzonych metodą diy instrumentów, bez użycia maszyn czy elektroniki, co najwyżej wykorzystując ją celem zaakcentowania pewnych motywów. Całość brzmi przez to bardzo naturalnie, żeby nie powiedzieć naturalistycznie. Pewnie, że ze świecą tu szukać współczesnych bajerów brzmieniowych, sztuczek technicznych, ale przecież nie o to tu chodzi.

Jak na porządną reedycję przystało, płytę niemal do granic możliwości wypchano bonusami. Oprócz właściwego materiału składającego się na “Mythical Music From The 21st Century” na CD znajdziemy pięć kolejnych utworów, w tym najdłuższy na płycie, dwunastominutowy “Sacred Voices” nagrany na żywo podczas występu w belgijskim radio.

Nie będę porównywał twórczości Hybryds do nikogo, bo de facto to oni przecież byli jednymi z pierwszych. Historyczną wartość dzieło to na pewno ma wielką. Jeśli chodzi o muzykę samą w sobie, nie ukrywam, że słyszałem płyty o podobnych parametrach brzmieniowo-klimatycznych, które zrobiły na mnie większe wrażenie, ale zdaję sobie jednocześnie sprawę, że być może bez Hybryds wiele z tych płyt w ogóle by nie powstało. Stąd zachęcam słuchaczy do zapoznania się z “Mythical Music From The 21st Century” a Zoharum do kolejnych wykopalisk, bo całkiem ciekawie wychodzą im te prace archeologiczne.

ENG: Contrary to the title of this release, the music it contains is quite old. Maybe not as much as the figures on the cover, but still. For the first time “Mythical Music From The 21st Century” was given to the fans of electronic – organic experiments in the year when Maradona was the emperor of Mexican stadiums. The second time, when our Polish soccer team won the silver medal in Barcelona. 21 years… In both cases, the material was released on cassette. In 1999, thanks to Triton the owners of turntables were also able to listen to the release. And now, after 27 years, when Maradona is old, fat and people – especially the younger generations – hardly remember him, Zoharum resumes this material on CD.

I have a feeling that the title of the album is slightly ironic because the sounds coming from the speakers obviously have their source in primal music, based on rhythm, while melody and harmony is pushed into the background, or even generally ignored. When the rhythm appears, it’s really easy to fall into a shamanic, ritual trance – I don’t know how it sounded before being remastered, but after this re-treatment listening to the album loud and on good equipment can be a really powerful experience. Listen to “Aquahypno”, and feel like a fire around which the primal tribes are dancing wildly, glorifying the elements.

These sequences are often supported, often giving up to sounds of nature and human voice. The human factor fulfills an important role here, though it’s limited to the use of human vocal cords as another instrument. Abstract chants, ritual declamations, murmurs, whispers, etc (“Na He Ma” and especially the subsequent “Oisha”).

In the first paragraph, perhaps a bit rashly, I used the word “electronic” – yet I have the feeling that many of these tracks were created using natural, perhaps DIY instruments, without the involvement of any special type of machinery or electronics – used here in most cases, only to emphasize certain themes. It’s really very natural, if not naturalistic material. Sure, contemporary sounds and technical tricks aren’t few and far between here, but that’s not the point, is it?

As befits the decent re-release, the CD is stuffed with additional bonus goodies almost to the limit. In addition to original “Mythical Music From The 21st Century” material, you’ll also find five extra tracks, including the longest on the album, the 12-minute long “Sacred Voices” recorded live during a performance at the Belgian radio.

I won’t compare Hybryds work to any other artist because in fact they were among the first. The historical value of the album is surely priceless. As for the music itself, I have admittedly listened to albums with similar sound/atmosphere characteristics which I liked a lot more, but at the same time I’m well aware that without Hybryds many of these albums probably would’ve never come into existence. Therefore, I encourage the audience to familiarize with “Mythical Music From The 21st Century” as much as I encourage Zoharum to proceed to more archaeological excavations, because it seems they’re pretty good at it.

Hybryds – Mythical Music From The 21st Century
Zoharum Records [ZOHAR 041-2]
CD 2013

One response to “Hybryds – Mythical Music From The 21st Century[Polish/English]

  1. Pingback: URL·

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s