BVDUB – All Is Forgiven [Polish/English]

bvdub3

autor recenzji / reviewed by: stark || PL: Z Bvdub jest tak, że jak raz cię chwyci, to nie ma już wyjścia. Skończysz słuchać jednej płyty, odczuwasz przemożną chęć sięgnięcia po następną. Im mocniej wczujesz się w atmosferę tej płyty, tym trudniej jest wrócić później do świata realnego. Brock jest płodnym artystą, dla nas, jego fanów, to dobrze, bo wciąż i wciąż możemy poznawać kolejne jego oblicza, kupować bilet w kolejne muzyczno – emocjonalne podróże. Pewnie, że można tego nie lubić, ja nawet jestem w stanie zrozumieć dlaczego, ale jeżeli twórczość Brocka wstrzeli się w czyjąś wrażliwość, no to nie ma na to siły.

W ostatnich miesiącach najczęściej towarzyszy mi “All is Forgiven”. Pomału zaczynam dochodzić do wniosku, że wydany przez n5MD materiał to jak dla mnie najlepsza jak do tej pory rzecz, jaką stworzył Brock. Okładka wita nas ciepłą czerwienią wiosennego słońca przebijającego się przez rozkwitające liście. Trzy długie utwory wypełniają srebrny dysk niemal w całości. A muzycznie Brock wciąż podąża obraną na samym początku ścieżką wciąż jednak rozwijając i udoskonalając swój styl. Mam wrażenie, że mniej tu tym razem rozlanych plam ambientu a same struktury utworów są nieco bardziej przejrzyste. Zaczyna się utworem tytułowym z prostą samplowaną melodią dookoła której wiją się mocno emocjonalne kobiece wokalizy. W dalszej części utworu następuje wyciszenie, skrajne emocje opadają, łzy wsiąkają w ziemię. Wszystko zostaje wybaczone. Pojawiają się struktury idm-owe i tak płynie sobie w średnim tempie ten utwór do końca.

“All is Forgiven” podchodzi mi najmniej z całej trójki, dopiero w dwóch kolejnych segmentach Brock wznosi się na wyżyny. “Today He Felt Life” ma to wszystko za co tak lubię jego twórczość, ambientowe pasaże, nieco rytualny rytm na pierwszym planie, pulsujący nierównomiernie bit w tle i te niesamowite wokalizy… Muzyk traktuje ludzki głos jak kolejny instrument, sprawiają one wrażenie spektralnych bytów, ech przeszłości wirujących wokół słuchacza. Z czasem jedne elementy zanikają, inne pojawiają się w ich miejsce (prosty motyw fortepianowy, post-rockowo snująca się gitara). Tylko atmosfera wciąż taka sama…

Fenomen muzyki Bvdub polega chyba na tym, że Brock opowiada swoje historie wprost, w kwestii emocjonalnej nie ma tu raczej miejsca na subtelności. Czasem bije z tej muzyki pewna naiwność, taka młodzieńcza – jak kochać to do szaleństwa, w wyidealizowany sposób postrzegać tę drugą osobę, po pierwszym rozstaniu podjąć próbę skończenia ze sobą, a ostatecznie położyć się nocą na trawie popatrzeć w gwiazdy, racząc się winem i wspominając te kilka niezwykłych momentów. Może dlatego ta muzyka tak oddziałuje? Bo przywołuje to, co i wielu z nas mogło przeżywać kiedy kształtowały się nasze uczucia, obraz tamtych właśnie chwil, tych, które tylko bywają piękne jak mawiał pewien zaćpany wieszcz hippisowski. I to niekoniecznie tylko w nostalgicznym sensie, Bvdub jest jak wehikuł czasu, dzięki temu projektowi znowu mogę poczuć, to co czułem kiedyś.

Płytę “All Is Forgiven” wieńczy niezwykły “Peonies Fall For Kings”, w którym po raz kolejny jedną z wiodących ról odgrywa głos – tym razem męski, przywodzący mi na myśl – być może strzelam sobie właśnie samobója – Lionela Richie lub kogoś takiego. Ale nawet pomimo przepuszczenia tego głosu przez dźwiękową mgłę, to i tak daje on o wiele mocniejszego kopa emocjonalnego niż piosenki tego sympatycznego skądinąd czarnoskórego piosenkarza. Druga połowa “Peonies…” to średnie tempo, cudnie zmysłowe wokalizy kobiece i znowu ten facet wypłakujący nieomal swoją duszę. Totalnie szczera, wbrew temu co niektórzy twierdzą naprawdę bezpretensjonalna muzyka. Dla mnie to muzyczna rozkosz.

Nie będę się rozwodził nad kwestiami technicznymi, te oczywiście stoją na najwyższym poziomie. Pod każdym względem, kompozytorskim, brzmieniowym to rzecz perfekcyjnie dopracowana. Ale najistotniejsze jest to, że ma duszę i dotyka duszy. A ja w muzyce cenię to najbardziej.

ENG: With Bvdub the case is that once it catches you, there’s no way out. You’ll end up listening to one CD, then feel an overwhelming desire to reach for the next one. The more you immerse in the atmosphere of it, the harder it is to come back to the real world later. Brock is a prolific artist and for us, the fans, that’s a good thing, because again and again we get to know more of his faces, to buy a ticket in another musical / emotional journey. Sure, you may not like it, I can even understand why, but if Brock’s works are touching one’s sensitivity, there’s no point in resisting.

In recent months, “All is Forgiven” accompanies me the most often. I slowly begin to come to the conclusion that the material released by n5MD is my personal Bvdub highlight up to date. The cover welcomes us with a warm red spring sun piercing through budding leaves. Three long tracks fill the silver disc almost in its entirety. Musically Brock is still following the path chosen at the beginning of his activities, but developing and perfecting his style. I have a feeling that this time there’s not so much blurred ambient stains and the song structures themselves are a bit more transparent. The album starts with the title song with a simple sampled melody and strongly emotional female vocals meandering around it. Things calm down later, extreme feelings fall, tears soak into the ground. All is forgiven. Idm-ish structures appear and so the song flows in mid-tempos straight to the end.

“All is Forgiven” suits me the least of the three, only in two consecutive segments Brock rises to new heights. “Today He felt life” has everything that I like his work for, ambient passages, a somewhat ritualistic rhythm in the foreground, an irregularly pulsating beat in the background and amazing vocals… The musician treats the human voice as another instrument, it creates an impression of spectral beings, echoes of the past swirling around you. Over time, some elements disappear, others appear in their place (a simple piano theme, roaming post-rock guitars). Only the atmosphere is still the same…

The Bvdub music phenomenon probably consists in the fact that Brock tells his stories in a simple way, in terms of emotions there is little room for subtlety. Sometimes a certain naiveté emanates from the music, the youthful kind – when we love, we love madly, seeing that other person in an idealized way, attempting to finish it all after the first break-up, and eventually lying on the grass at night and looking at the stars, drinking wine and recalling those few special moments. Maybe that’s why the music affects some of us so much? Because it brings to the surface the image of those moments that many of us might have experienced when our feelings were blossoming, those that tend to be beautiful as a certain Polish prophet/ stoned hippie said once. And it’s not necessarily just in a nostalgic sense, Bvdub is like a time machine – thanks to this project, I can feel again what I once felt.

The album is crowned with the amazing “Peonies Fall For Kings”, where once again one of the leading roles is played by the human voice – this time a male voice which reminds me – perhaps I’m shooting on my own knee now – of Lionel Richie or some similar singer. But even despite filtering it through a sonic fog, it still gives a much stronger emotional punch than any Lionel Richie song. The second half of “Peonies …” consists of a mid-tempo rhythm, wonderfully sensual female vocals and again this guy crying his soul out. Totally honest, contrary to what some say, really unpretentious music. For me it’s a musical delight.

I won’t dwell on the technical aspects, they of course, are of the highest quality. In each aspect, sound, composition, “All Is Forgiven” is perfectly polished. But more importantly, it has a soul and touches the soul. And for that I appreciate this album the most.

n5MD

BVDUB – All Is Forgiven
CD 2012
n5MD [CATMD205]

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s