OSMIROID – Osmiroid [ENG/PL]

OSMIROID – Osmiroid
MC/download 2013
Mordant Music [MM062]

osmiroid

reviewed by / autor recenzji: Peter Marks

ENG: Where does he find them. Another mysterious artist has suddenly appeared out of the ether on Mordant Music with a 29 min opus on the glorious nature of surreptitious conversation and murky, acrid saturation.

The only thing I could dig up about Osmiroid led me to an advertisement for a brand name of pens… so perhaps I’ll just have to make the leap here and say that this individual(?) is a scribe of sorts, a collector of other people’s privacy; the one thing you always glimpse out of the corner of your eye and then shrug off as just an optical illusion because you don’t have the means to quantify what you’ve just seen. Osmiroid is in the vein of dark ambient, surprisingly enough, but there is no preponderance on the dark and droney here. No, this is much more confrontational, so much so that you might find yourself being pushed back from the speakers.

It isn’t  that Osmiroid are elusive in nature on this release, the meanings of the two tracks are plainly spelled out. It’s that despite what is openly displayed under these headings they’re only a suggestion of what is going on. Perhaps you’re hearing someone speaking to another, but the content of this work much like the discussions covered is shrouded in a blistering, violent approach to sound design. Yeah, there are parts which drag out and shove your mind roughly like a minder commanding its minions and then there are the subtle nods which give me some insight into how and why this act wound up on the label it did.

There is something disturbingly familiar about some of the sonic terrain Osmiroid cover, as though whoever is behind this experiment in cinematography via the airwaves has been a compatriot of the Baron’s for some time. If this is indeed Brian Morant conducting yet another test of the subconscious waters in the subliminal current, I will not be surprised. It has just the right ring of strange and captivating malaise to make it the perfect follow up to Discrete Head. This could be the case and it may well be not, regardless of that, what you’re going to hear on here is disorienting and disturbed. Osmiroid are not who you put on to relax and unwind. It is not meant to be.

Along with Vindicatrix, Ensemble Skalektrik, The Nunton Complekz and Thanet, Osmiroid continue to further illuminate the pensive yet somehow expansive, meditative side to a scene which has definitely evolved out of London in the shadow of popular culture. Turn over that rock and dig deep.

PL: Gdzie in ich znajduje? Kolejny tajemniczy artysta pojawił się zupełnie znikąd w Mordant Music z dwudziestodziewięciominutowym dziełem o chwalebnej naturze ukradkowych konwersacji i nasycenia cierpkim mrokiem.

Jedyne, do czego się dokopałem szukając informacji o Osmiroid były reklamy wiecznych piór… Może więc zrobię tu po prostu mały przeskok do przodu i powiem tylko, że nasze indywiduum (?) to coś w rodzaju skryby, kolekcjonera cudzej prywatności; coś, na co rzucasz przelotnie kątem oka, a potem lekceważysz, traktując to jako optyczną iluzję, nie potrafiąc określić konkretnie, co właśnie widziałeś. Osmiroid to rodzaj dark ambientu, co może wydawać się zaskakujące, ale nie powiedziałbym, że mrok i dronowanie są tu w przewadze. Nie, ta muzyka ma bardziej konfrontacyjny charakter, czasem tak bardzo, że możecie wręcz poczuć się odpychani od głośników.

To nie jest tak, że ciężko uchwycić naturę Osmiroid na tym wydawnictwie. Znaczenia obu utworów są dość jasno określone. Chodzi o to, że pomimo tego, że część rzeczy jest tu jawnie i otwarcie przedstawiona, co tak naprawdę się tu dzieje, muzyk tylko sugeruje. Być może wydaje ci się, że słyszysz kogoś mówiącego do kogoś, ale konkretna treść albumu spowita jest rozpalonym, brutalnym podejściem w kwestii produkcji dźwięku. Jasne, są tu partie, które bezceremonialnie wywlekają i pomiatają waszymi umysłami jak pan pomiatający swymi sługami, ale i są tu te subtelne mrugnięcia, dzięki którym mam rozeznanie jak i dlaczego taki projekt skończył w tym, a nie innym labelu.

Jest coś niepokojąco znajomego w sonicznym terenie zajmowanym przez Osmiroid, jak gdyby ten ktoś, kto stoi za tym tworzonym za pomocą fal radiowych eksperymentem był krajanem naszego Barona. A jeśli to po raz kolejny Brian Morant przeprowadza swój test podświadomych wód w podprogowym prądzie, nie będzie to dla mnie zaskoczeniem. Ten materiał ma w sobie idealnie odpowiednią dozę dziwnego i ujmującego zagrożenia, że mógłby stanowić idealną kontynuację “Discrete Head”. Może właśnie o to tu chodzi. A może nie, bez względu na to, dźwięki, które tu usłyszycie są dezorientujące i niepokojące. Osmiroid nie jest z tych, którzy zapewnią wam relaks i odpoczynek. Przeznaczono go do zupełnie innych celów.

Wraz z Vindicatrix, Ensemble Skalektrik, The Nunton Complekz i Thanet, Osmiroid kontynuuje iluminację melancholijnego, choć w pewnym sensie ekspansywnego, medytacyjnego odłamu sceny, która, rozwija nam się w Londynie, w cieniu kultury popularnej. Zadajcie sobie trochę wysiłku i dotrzyjcie do tego materiału.

Mordant Music

One response to “OSMIROID – Osmiroid [ENG/PL]

  1. Pingback: Nez Bouché | Osmiroid·

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s