DIGITALSIMPLYWORLD – Getting Away From It All [PL/ENG]

DIGITALSIMPLYWORLD – Getting Away From It All
2012
ETAlabel [ETA-EP 001]

DSW_GettingAway_300

autor recenzji / reviewed by: stark

PL: To będzie krótka recenzja, jako że i ten materiał do najdłuższych nie należy. “Getting Away From It All” to krótka, wydana wyłącznie w formie cyfrowej EP-ka, będąca jednocześnie zapowiedzią dłuższego materiału, i zaprawdę mówię wam: jest na co czekać.

Te trzy utwory, trwające nieco ponad piętnaście minut powstały przy współpracy projektu z szefem ETAlabel, Grzegorzem Bojankiem. Zresztą samą inspiracją “Getting Away From It All” były nagrania terenowe, które Grzegorz przywiózł ze swoich chińskich wojaży. Ale fakt faktem, że klimatu rodem ze starego Orientu na tej EP-ce spodziewać się raczej nie należy. To dynamiczna, miejska muzyka, której klimat nieźle oddaje okładka, chociaż ja przed oczami mam raczej wizję odrzutowca wzbijającego się w niebo ponad drapaczami chmur w Szanghaju. Pierwsze dwie i pół minuty to tylko wstęp do całości, zamykamy drzwi hotelowego pokoju, schodzimy po schodach i wychodzimy na tętniącą życiem ulicę w jakiejś azjatyckiej metropolii, mijani przez biznesmenów spieszących na lunch, dziesiątki rikszy, ślicznych młodych dziewczyn w mundurkach, w sam środek wielkiego pulsującego organizmu ze szkła, asfaltu i betonu.

A następnie dwa doskonałe kawałki, “I’m Far Away” to syntezatorowy, powiedziałbym “berliński” motyw pięknie komponujący się z potężnym odgłosem morza, który generalnie dominuje ponad klawiszem. Organiczność ponad syntetyką nie tłamsząca jej jednak zupełnie. To bardzo dobra koncepcja, idealnie wpasowująca się w to, czego ja poszukuję w muzyce. Z kolei “Journey to the Unknown” wzbogacony o sample rozmów astronautów z Apollo 11, to ponownie dynamiczna analogowa rytmika ukryta pod subtelnym szumem, drobnymi trzaskami i dźwiękowymi zabrudzeniami. Całość płynie jednak w sposób niezwykle miły dla ucha, rytm nie jest nachalny, a kiedy utwór się kończy ja czuję niedosyt.

Ale skoro płytka ta zapowiada pełnometrażowe wydawnictwo, nie wypada mi nic innego jak wziąć się w garść i wypatrywać na horyzoncie kolejnych newsów z ETAlabel. Bardzo, bardzo apetyczna przystawka z tego “Getting Away From It All”.

ENG: This will be a short review, because this material is also not the longest-running in the world. “Getting Away From It All” is an EP released solely in digital form, and also an harbinger of a full length album, and verily I say to you, there’s something worth waiting for.

These three tracks, lasting a little over fifteen minutes, are the effect of a collaboration of the project with the head of ETAlabel, Grzegorz Bojanek. Moreover, the inspiration itself for this EP were some field recordings that Grzegorz brought home from his Chinese travels. But the fact is that the native climate of the old Orient shouldn’t be expected on this EP. It is dynamic, urban music which the cover captures the atmosphere of, although in my mind I rather have a vision of jets rising to the sky over skyscrapers in Shanghai. The first two and a half minutes are just an introduction to the whole thing; closing the door of your hotel room, going down the stairs and out onto a crowded street in some Asian city, passing by businessmen hurrying to lunch, dozens of rickshaws, pretty young girls in uniforms, everyone in a rush in the middle of a big throbbing organism built of glass, asphalt and concrete.

And then two excellent pieces: “I’m Far Away” is a synth-oriented, I’d say “Berlin-like” theme beautifully blending with the powerful sound of the sea, which generally dominates over the keyboards. Organic over synthetic but not smothering it completely. It’s a very good conception, perfectly responding to what I’m looking for in music. “Journey to the Unknown” is enriched by sampled conversations of Apollo 11 astronauts. Here the dynamic analog rhythm is once again hidden under the subtle hum, small cracks and aural “dirt”. It flows in a manner which is very pleasant for ears, the rhythm is not intrusive, and when the song is over I feel hungry for more.

But if a full-length release is on the way, I guess I should just get a grip and look out for further ETAlabel news on the horizon. A very, very tasty appetizer this “Getting Away From It All” is.

ETAlabel

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s