ST. ATOM HRT605 – Smiling Autumn Leaves [PL/ENG]

ST. ATOM HRT605 – Smiling Autumn Leaves
2xCDr 2010
self-released

autor recenzji / reviewed by: Rafał Nowotny

PL: St. Atom HRT605 to projekt niejakiego Stavrosa Stavrakisa z Grecji, który w swoim domowym studiu nagrań tworzy dźwięki z pogranicza dark ambientu i muzyki eksperymentalnej mającej swoje korzenie w szeroko pojętej postindustrii, od czasu do czasu sięgając po bardziej organiczne źródła sonicznej ekspresji. ‘Smiling Autumn Leaves’ jest dwupłytowym zbiorem kompozycji wydanych własnym sumptem na nośnikach CDr. Co warto podkreślić wydanych dość gustownie i estetycznie, a ta kwestia w przypadku wydawnictw własnych nie należy do częstych.

Materiał, jak wspomniałem wyżej, był nagrywany w domowych warunkach. Jak wygląda domowe studio Stavrosa niestety nie wiem, ale sądząc po brzmieniu i wykorzystanych środkach nie należy do okazałych. I to jest pierwszy minus muzyki składającej się na wydawnictwo. Utworom przydałby się lepszy, bardziej profesjonalny szlif. Brakuje im odpowiedniej głębi i przestrzeni, a niektóre patenty dźwiękowe troszkę ocierają się o niezamierzoną sztuczność. Zawartość merytoryczna St. Atom HRT605 wywiera pozytywniejsze wrażenie. Mroczne pejzaże pokryte dozą melancholijnej aury, minimalistyczne wibracje o eksperymentalnym charakterze noszące czasem znamiona transowości. Dryfujące obrazy w przestrzeni donikąd, echa czyjejś obecności. Z poczucia osamotnienia czasem wyrywają strzępy wspomnień, okruchy refleksji, skrawki wydarzeń, które tworzą puzzle osobowości. Rozwarstwienie emocjonalne jest równie słyszalne w zróżnicowaniu poszczególnych kompozycji. Nie sprawiają wrażenia spójnej całości, a raczej tworzą coś na wzór kompilacji pomysłów, jakie Stavrosowi przyszły do głowy i którymi to dzielny Grek postanowił się z nami podzielić. Przypomina mi to trochę wydawnictwa izraelskiego Silence & Strength, gdzie nagle spośród pełznących przy ziemi oparów wyskakuje znienacka neo-folkowa ballada. Taką niespodziankę serwuje nam również ‘Smiling Autumn Leaves’ w postaci kompozycji ‘Holy Ghost’. I właśnie owo rozwarstwienie stanowi dla mnie niekiedy drugi, mały minus tejże pozycji.

Zawsze uważałem, że należy wspierać wszelkich twórców, których rzemiosło zawiera chociażby zalążek talentu. Za sam fakt posiadania owego oraz za to, że razem z iskrą kroczy chęć. Zdecydowanie słychać, że Stavros utalentowany jest, aczkolwiek przydałoby się popracować nad jakością kompozycji, jak i ich warstwą brzmieniową.

ENG: St. Atom HRT605 is a project of a man named Stavros Stavrakis from Greece, who in his home recording studio creates sounds from the border of dark ambient and experimental music having its roots in the broadly defined postindustrial, occasionally reaching more organic sources of sonic expression. ‘Smiling Autumn Leaves’ is a two-disc collection of compositions released on self-produced CDr media. What it is worthwhile underlining released quite tastefully and aesthetically, and that matter in case of own publications does not belong to frequent.

The material, as I mentioned above, was recorded in domestic conditions. How the Stavros’ home studio looks like… unfortunately I don’t know, but judging by the sound and used means doesn’t belong to impressive. And this is the first minus of the music composed on this publication. A better, more professional finishing touch would be useful to compositions. They are lacking appropriate depth and space, and some sound patents are a little unintentionally artificial. The essential content of St. Atom HRT605 makes more positive impression. Dark landscapes covered with the dose of melancholic aura, minimalistic vibrations of an experimental nature bearing sometimes trancelike traces. Drifting images in the space to nowhere, echoes of someone’s presence. From this sense of loneliness are pulling us up the snatches of memories, crumbs of reflection, scraps of events that make up the puzzle of our personality. The emotional stratification is equally audible in the diversity of compositions. They do not make the impression of a coherent whole, but rather create something similar to compilation of ideas that came to a Stavros’ head and which the brave Greek decided to share with us. It resembles to me a little the publications of Israeli Silence & Strength, where suddenly out of the mists crawling by the earth is jumping out a neo-folk ballad. For us ‘Smiling Autumn Leaves’ is also serving such a surprise in the character of the ‘Holy Ghost’ composition. And that stratification just constitutes the second, low drawback of this position for me sometimes.

I have always believed that support should be given to all artists whose craft contains even a spark of talent. For the mere fact of having this and behind the fact that with the spark willingness is striding. Definitely heard, that Stavros is talented, although would be useful to do some work on quality of the composition, as well as their tonal layer.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s