AABZU – There’s No Other God Than Rambo! (Live At MPM Ambient, Gorlice 2010) [PL/ENG]

AABZU – There’s No Other God Than Rambo! (Live At MPM Ambient, Gorlice 2010)
CD 2012
Zoharum [ZOHAR IYHHH 007]

autor recenzji / reviewed by: stark

PL: Zawsze odczuwam pewien dystans względem płyt projektów o tak dziwnych nazwach, zwłaszcza jeżeli dodatkowo tytuł płyty jest taki… sam nie wiem, prześmiewczy (?), ironiczny (?)… Na pewno w jakiś tam sposób surrealistyczny. Nie ukrywam, że wielokrotnie okazuje się, że moje odczucia i przewidywania były uzasadnione a kreatywność muzyków kończy się na nadawaniu utworom wymyślnych tytułów. Lecz po zapoznaniu się z podstawowymi informacjami o płycie mruknąłem pod nosem: “W sumie nie powinno być źle”, i z takim nastawieniem odpaliłem “There’s No Other God Than Rambo!”.

Czemu nie powinno być źle? Osoby stojące za Aabzu wiedzą o co chodzi w “obokgłównonurtowej” elektronice. Maciek Szymczuk nagrywa udane płyty wcześniej jako Another One, dziś pod własnym nazwiskiem, Łukasz Szałankiewicz aka Zenial, również postacią anonimową przecież nie jest. Chłopaki zwarli siły na jednej z poprzednich edycji gorlickiego Ambient Festivalu, występ ów zarejestrowano, i tak narodził się bóg Rambo.

Tytuły wskazują, że muzycy chcą nam zaproponować wyimaginowany film. Zaczyna się utworem “Titles”, kończy “End credits”. Pomiędzy nimi odnaleźć można “Heroes Never Die”, “Bullets and Bombs” i przede wszystkim “First Blood”. Czyżby zatem hołd dla postaci odtwarzanej przez Sylvestra Stallone i ucieczka z podziemia w stronę orkiestralnej bombastyki spod znaku Jerry’ego Goldsmitha? Nie, nic z tych rzeczy. Łukasz i Maciek proponują niezwykle przyjemny i melodyjny, w gruncie rzeczy bezpretensjonalny przekaz muzyczny oparty na zapętlonych brzmieniach, ambientowych podkładach, drobnych nieczystościach, subtelnej rytmice. Wszystkie te elementy składają się na muzykę, której do ambientu tak samo blisko jak do sennego dubu. Dub ambient? Może być. Poza okazjonalnymi wycieczkami w mroczniejsze rejony (np. “Things With Molecular Structure”), muzycy malują dźwiękową przestrzeń jaśniejszymi barwami tworząc dźwięki nieinwazyjne, sprzyjające ciepłemu rozleniwieniu. Natomiast warto poświęcić płycie także kilka bardziej wnikliwych przesłuchań, bo pod tą pozornie mało skomplikowaną warstwą dźwiękową kryje się trochę zupełnie interesującego kombinowania.

Jak wspomniałem wcześniej, panowie nowicjuszami nie są i to słychać. Może się mylę, ale Aabzu wygląda mi trochę na taką odskocznię od głównych projektów, wspólną zabawę dźwiękami. Ale że nawet do tego podeszli w profesjonalny sposób, warto dać szansę “There’s No Other God Than Rambo!”

Najbardziej ekscytujący moment płyty: druga połowa “Many Happy Endings (In The Middle)”, gdzie pomiędzy quasirytualny rytm bez zapowiedzi wdziera się znakomity kosmiczny pływ ambientowy. Fantastyczny fragment.


ENG: I always feel a little distanced towards the works of projects with such strange names, especially when, in addition to the title, the album is so… I am unsure what to call it, sarcastic, perhaps ironic. Definitely surreal in one way or the other. Admittedly, it often turns out that my feelings and projections are justified, since the creativity of the musicians ends in naming their works with some fancy titles. But after being acquainted with the basic information concerning this release I murmured to myself: “All in all it shouldn’t be that bad”, and with this attitude I pressed the “play” button.

Why should it not be that bad? Well, the people behind Aabzu know what’s going on in the “next-to-mainstream” electronics. Maciek Szymczuk has released good albums under the moniker of Another One, and now under his own name, and Łukasz Szałankiewicz aka Zenial, isn’t exactly anonymous as well. The two joined their forces on one of the previous editions of the Ambient Festival in Gorlice, that performance was recorded, and so the god Rambo was born.

The track titles indicate that the artists want to offer us a kind of imaginary film. The album begins with “Titles” and ends with “End credits”. Among them you may find “Heroes Never Die”, “Bullets and Bombs”, and above all “First Blood”. Does this mean that we are dealing with a tribute to the famous character played by Sylvester Stallone, and an escape from the underground prison towards bombastic orchestrations, under the sign of Jerry Goldsmith? No, none of these things. Łukasz and Maciek offer an extremely pleasant and melodious, in fact a very unpretentious musical message based on looped sounds, ambient backgrounds, tiny sound glitches and subtle rhythms. All these elements make up the music, which is as close to ambient as it is to dub. Ambient dub? Yeah, why not? Except for the occasional escapes into darker sonic areas (eg, “Things With Molecular Structure”), the two musicians paint the soundspace with brighter colors, creating non-invasive sounds, conducive to a warm laziness. However, it’s worth engaging in several in-depth listenings of the album, because in this seemingly not very complicated layering lie some quite interesting musical combinations.

As mentioned above, these guys are not rookies, and that can be easily noticed on the album. I may be wrong, but Aabzu seems to me a little like a springboard from their major projects, as if they’re playing with sounds for pure pleasure. But even on this occasion they approached the music in a professional manner, so just because of that you should perhaps give a chance to “There’s No Other God Than Rambo!”.

The most exciting moment of the disc: the second half of “Many Happy Endings (In The Middle)”, where between quasi-ritual rhythms an excellent ambient cosmic flow bursts unannounced. Fantastic!

Zoharum Records

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s