EHNAHRE – Old Earth [PL/ENG]

EHNAHRE – Old Earth
CD 2012
Crucial Blast

autor recenzji / reviewed by: stark

PL: Sporadycznie pisujemy o produkcjach metalowych lub okołometalowych na Santa Sangre. Wszak profil strony jest nieco inny. Zdarzają się jednak czasami takie płyty, obok których ciężko przejść obojętnie, takie, które wykraczają poza standardowe gitarowe granie eksplorując rejony zwyczajowo z nim nie kojarzone. Płyty takie jak “Old Earth” amerykańskiej grupy Ehnahre.

Nie licząc winylowej EP-ki i koncertowej kasety to trzeci materiał zespołu, drugi (po “Taming the Cannibals”) nagrany dla potężnej Crucial Blast. Tych trzech nieszczególnie przystojnych jegomości z Bostonu na zdjęciach nie wygląda raczej na zainteresowanych muzycznym odkrywaniem nieznanego, raczej piwko, zioło i przy okazji trochę wrzasku i naparzania na instrumentach. Pozory jednak mylą, moi mili. Pod płaszczykiem metalowej surowizny, John, Ricardo i Ryan przemycają nieco zupełnie interesującej, nie tylko metalowej awangardy. Weźmy pierwszy kawałek (na płycie są cztery utwory, każdy zatytułowany “Old Earth” od I do IV). Rozpoczyna się dość subtelnymi trzaskami i sprzężeniami. Gdy po chwili włącza się zniekształcony sampel rodem ze starego winylu, brzmi to, jakby chłopaki nagrali ostatnie tchnienia wysłużonego gramofonu jednego z nich. Po kilku minutach pojawia się improwizowana gitarowa melodia o narkotyczno – niepokojącym odcieniu. Już wtedy wiadomo, że łatwo i przyjemnie nie będzie. W rzeczy samej, mija siedem i pół minuty i Ehnahre zaczyna rzeźnię. Na całe dziesięć sekund. Zwolnienie. Znowu obłąkańczy wokal, połamana rytmika i dysonansowe gitary. I tak do końca – pojęcie easy listening oraz tradycyjny piosenkowy schemat zwrotka – refren są raczej obce Ehnahre. To muzyczna schizofrenia w najlepszym wydaniu.

“II” jest chyba moim ulubionym fragmentem na “Old Earth”. Tutaj płynące pozornie bez celu brzmienia kontrabasu i gitary akustycznej z czasem wzbogacone zostają przez instrumenty perkusyjne i trąbkę, tak że całość zaczyna dryfować nieomal ku awangardowej, jazzowej improwizacji, podczas której muzycy wciąż jednak pilnują aby napięcie narastało z każdą sekundą utworu. “III” to totalna zmiana nastroju; to najbardziej “metalowy” fragment płyty, otwierające riffy przypominają mi trochę Voivod. Z Kanadyjczykami widzę też podobieństwa w kwestii poszatkowanej rytmiki, Ehnahre bliżej jednak do surowego, piwnicznego death/doom niż do zdehumanizowanej apokalipsy spod znaku wspomnianej wyżej grupy. A na koniec, w “IV” w jednym kotle mieszają się blackowy obłęd, doomowy ciężar, stęchlizna, przester i brud. W ogóle w kwestii brzmienia album prezentuje się wybornie, wilgoć i odór pleśni są wręcz fizycznie namacalne. Warto w tym miejscu wspomnieć, że za mastering odpowiedzialny był nie kto inny jak James Plotkin.

Pewnie nadal o wyrobach metalopodobnych będziemy tu pisać od okazji do okazji, no chyba, że Crucial Blast po raz kolejny zasadzi nam kopa wydawnictwem robiącym wrażenie przynajmniej tak duże jak “Old Earth”. Polecam, panowie wykonali kawał dobrej roboty.

ENG: We don’t often cover metal or metal related albums here at Santa Sangre. Our profile is a bit different. However there are some albums we cannot ignore, namely those which go beyond the standard metal scheme to explore musical areas normally not associated with it. Albums such as “Old Earth” by Ehnahre.

Apart from a vinyl EP and a live cassette, this is the third release of the band and their second (after “Taming the Cannibals”) released on Crucial Blast. Those three not particularly handsome guys from Boston don’t look very interested in discovering the unknown on photos – it’s more like beer, weed, some screaming and torturing the instruments. But beauty is only skin deep, my friends. Under the guise of metal rawness, John, Ricardo and Ryan smuggle some quite interesting, not strictly metal-related avant-garde.

Let’s take the first song for example (there are four tracks on the album, each is entitled “Old Earth”, from I to IV). It begins with subtle cracks and interferences. After some time a distorted sample from an old vinyl record appears – it sounds as if the guys recorded the last breath of a worn-out turntable. An improvised guitar melody adds some shadow of a drug driven disturbance. You know by then that it won’t be an easy one. In fact, after seven and a half minutes, Ehnhare starts to slaughter. For a whole ten seconds. A pause follows. And again, deranged vocals, broken rhythms, dissonant guitars. And so it is to the end – Ehnhare are quite unfamiliar with the concept of easy listening and the typical verse-chorus song pattern. Musical schizophrenia at its best.

“II” is most likely my favourite part of “Old Earth”. Here, the sounds of double bass and guitar, seemingly flowing to no end, are enriched with percussions and trumpets, and the track starts to drift into avant-garde, jazz improvisation where the tension is growing with each second that passes. “III” is a complete change of mood, the most “metal” part of the album where the opening riffs remind me a bit of Voivod. I can notice some similarities to Canadians in the shredded rhythms, although Ehnhare is closer to raw, basement death/doom rather than to dehumanized “voivodian” apocalypse. In the final track, “IV”, black metal madness, doom heaviness, mustiness, distortion and dirt are blending in one hellish pot. Generally, the sound of “Old Earth” is very delicious, this moisture and odour of mildew are almost physically tangible. It is worth mentioning here, that James Plotkin was responsible for mastering.

We probably still won’t be writing about metal related stuff very often, perhaps occasionally, when Crucial Blast will once again kick our asses with such an impressive release like “Old Earth”. My recommendation, these gentlemen have done a really good job.

Crucial Blast

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

w

Connecting to %s