BVDUB – I Remember (Translations Of Mørketid)

BVDUB – I Remember (Translations Of Mørketid)
CD 2011
Glacial Movements [GM0011]

To niesamowite ile z, w gruncie rzeczy, ledwie rzetelnej płyty jaką jest “Morketid” wyciągnął Brock Van Wey, kryjący się za szyldem BVDUB. Okazuje się bowiem, iż ten opisywany dziś przeze mnie znakomity album składa się – jak sam tytuł wskazuje – z utworów inspirowanych wspomnianym wcześniej wydawnictwem Netherworld, jak również zbudowanych na bazie dźwięków z tejże. Nie wiem ile materiału wyjściowego procentowo Brock wyciągnął z “Morketid”, a ile to jego wkład własny. I szczerze mówiąc nawet nie chciało mi się tego sprawdzać, bo w tym przypadku nie ma to kompletnie znaczenia.

Muzyka zawarta na “I Remember” dosłownie kipi od uczuć. I to takich ludzkich, niekoniecznie powiązanych z siłami Natury, co, zważywszy na profil wytwórni, zakrawa na mały paradoks. To soundtrack dla utraconej miłości, niespełnionych obietnic, beznadziejnej pogoni za szczęściem, tęsknoty, godzenia się ze stratą. Nie tylko ujmujące w swej prostocie i może nawet lekkiej kiczowatości tytuły wskazują kierunek w jakim winny podążać emocje słuchacza. To przede wszystkim muzyka. Otwierający album “This Place Has Only Known Sadness” to kwintesencja tego, o czym wspomniałem powyżej i jednocześnie jeden z najbardziej wzruszających muzycznych fragmentów z jakimi miałem przyjemność obcować w ostatnich latach. Owszem, to wciąż ambient, pełen plam dźwiękowych nawarstwiających się z każdym kolejnym cyklem, zapętlonych sampli (w tym przypadku prosty gitarowy motyw i cudowna kobieca wokaliza), wolno płynących melodii. Ale to coś wyzierające z muzyki, oddziałujące nie tylko na zmysł słuchu, ale i na ducha… No nie wiem, trzeba chyba mieć serce z kamienia, żeby nie poruszyło gdzieś tam żadnej czułej struny.

Emocje emocjami, ale i pod względem techniczno – kompozytorskim to kawał znakomitej roboty. Wrażenie robi mnogość muzycznych pomysłów wykorzystanych przez artystę, bo obok tradycyjnego “lodowego” ambientu Van Wey rozrzuca na płycie dźwięki gitary, zarówno akustycznej, jak i elektrycznej, niemalże transowe, dubowe rytmy, raz przykryte grubą warstwą lodu, innym razem wyciągnięte na samą powierzchnię (gdzieś na horyzoncie miga mi szyld z napisem Fax), sample ludzkich głosów, pojawia się nawet flet, którego brzmienie kojarzy mi się z progrockowymi kapelami z lat 70-tych – tyle że nie wywija on żadnych melodii, użyty jest jedynie do wzbogacenia i zagęszczenia brzmienia. A to jest świetne, gęste, pełne i masywne. Nie wiem iloma ścieżkami bawił się muzyk, ale kiedy za -entym z kolei przesłuchaniem wciąż dosłuchuję się nowych smaczków, i to nawet niekoniecznie takich w stylu, że: “o, a tego pyknięcia wcześniej jakoś nie dostrzegłem”, ale całych kapitalnych motywów i melodii, tyle że wprasowanych gdzieś między piątą a szóstą warstwę dźwiękową tak, że całość stanowi masywny monolit… nie mogę tego nie docenić.

Cudowna, ujmująca płyta. Kolejny strzał w dziesiątkę Glacial Movements. Nie pierwszy i nie ostatni zapewne. Brawo. A jak ładnie się okładka z naszym bannerem komponuje…

Glacial Movements

Advertisements

2 responses to “BVDUB – I Remember (Translations Of Mørketid)

  1. O, proszę. Nie spodziewałem się, że znajdzie się tutaj recenzja płyty człowieka, który tworzy dźwięki zupełnie z innej bajki (tej nieindustrialnej). Od dłuższego czasu eksploruję świat dub-techno przeplatanego takim właśnie ‘jasnym’ ambientem. Wszystko się zaczęło m.in od muzy Brocka. Z tej płyty osobiście wielbię nieustannie “There was nothing but…”; za każdym razem, jak tego słucham – przechodzą mnie z tą samą intensywnością ciarki. Generalnie warto zapoznać się z jego wcześniejszymi wydawnictwami; dyskografia wciąż rośnie.
    Polecam Ci, Autorze 3 zacne labele: Silent Season, Other Heights i Quietus Recordings (label Brocka), które wydają właśnie takie, przepełnione silnymi emocjami krążki. Mam nadzieję, że znajdziesz coś dla siebie i może nawet napiszesz kolejną recenzję, którą chętnie przeczytam. 🙂

    • Dzięki za miłe słowa. Ja sam jestem w sumie na etapie odkrywania tego rodzaju muzyki, w tym również pozostałych wydawnictw Bvdub ma się rozumieć. A i katalogi wspomnianych labeli postaram się poeksplorować – być może coś trafi na stronę, nie widzę przeciwwskazań 🙂

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s